No to się doczekaliśmy! Na ulicy Szymanowskiego powstał pierwszy w Szczecinie kontrapas. Rowerowy Szczecin zabiega o tego typu rozwiązania od wielu lat. Na początek powstał odcinek długości 150m.
Zakładając stowarzyszenie w 2005 roku nie spodziewaliśmy się, że tak długo będziemy musieli czekać na pierszy kontrapas. Ważne jednak, że już jest! Pozwoli on rowerzystom w sposób zgodny z przepisami przejachać spod Urzędu Miejskiego do ul. Monte Cassino. Dzięki temu skraca się drogę przejazdu rowerzystom.
Czy jest idealnie? Nie koniecznie, bo brakuje kilku kluczowych rozwiązań. Przede wszystkim oznakowania pionowego (tabliczek T-22) oraz strzałek narysowanych na jezdni wskazujących kierunek poruszania się. Nie mniej jednak wyznaczenie tego kontrapasa to krok w dobrym kierunku.
Jak już wspomnieliśmy, jest to pierwsze tego typu rozwiązanie w Szczecinie, więc rowerzyści jak i kierowcy nie do końca wiedzą jeszcze jak z tego korzystać. Przypominamy więc, że kontrapas to pas rowerowy JEDNOKIERUNKOWY służący do jazdy pod prąd na ulicach jednokierunkowych. Jeśli chcemy jechać rowerem zgodnie z kierunkiem jazdy dla samochodów to jedziemy po jezdni, a nie po pasie rowerowym. Inaczej mówiąc, jadąc od Urzędu w kierunku ul. Monte Cassino jedziemy po kontrapasie. Jadąc w przeciwną stronę jedziemy po jezdni na zasachach ogólnych.
Zdjęcia oraz komentarz poniżej.
Kontrapas z linią warunkowego zatrzymania - trójkąty.
UWAGA! Kontrapas to pas rowerowy jednokierunkowy. Rowerzysta na zdjęciu jedzie zgodnie z przepisamii.
Skrzyżowanie z ul. Monte Cassino. Rowerzyści ustępują pierwszeństwa pojazdom na tej ulicy.
Rowerzyści na skrzyżowaniu mają pierwszeństwo. Jest to jednak nowa organizacja ruchu więc trzeba myśleć za kierowce.
Ten rowerzysta nie jedzie poprawnie. Pas rowerowy jest jednkierukowy, więc rowerzysta na zdjęciu powinien jechać po jezdni. Korzystanie z kontrapasa w obu kierunkach może być ryzykowne i dla rowerzysty jak i kierowcy.
Brakuje jeszcze oznakowania pionowego, czyli tabliczki T-22 "nie dotyczy rowerzystów".
Brakujące oznakowanie.
Tutaj trzeba poprawek. Zgodnie z naszymi uwagami w tym miejscu miał powstać czwarty wlot skrzyżowania, tak by rowerzyści mogli pojechać w stronę al. J. Pawała II.
Czwarty wlot na skrzyżowanie. Dobre rozwiązanie, złe oznakowanie.
Poglądowe rozwiązanie skrzyżowania.
Policjanci prawidłowo korzystają z drogi rowerowej, trzeba tylko jeszcze poprawić oznakowanie.
2010-07-14 07:21:19
|IP:89.76.156.xxx|
shp
- Bartek, wstaw moje filmiki z forum
Jak w temacie
2010-07-14 21:55:11
|IP:77.88.140.xxx|
silas
super!
2010-07-15 10:30:16
|IP:83.31.106.xxx|
Adam
"Parking w pobliżu świeciły pustkami... typowy brak kultury."
Nie wiem czy zauważyłeś, ale to samochód właściciela posesji.
2010-07-15 10:40:57
|IP:195.212.79.xxx|
skobolev
to niech na posesji parkuje, nie jest właścicielem pasa ruchu
2010-07-15 10:54:20
|IP:62.69.206.xxx|
Piotr
Zwłaszcza, że widać wjazd na posesję. Burak i tyle.
2010-07-15 12:15:52
|IP:83.31.91.xxx|
Adam
No i? Czy to oznacza, że jak za każdym razem chce na chwilę podjechać do domu, musi wprowadzac samochod na posesje?
2010-07-15 14:11:55
|IP:77.254.86.xxx|
tom
- tak
tak, stwarza zagrozenie, nie jest wlascicielem pasa ruchu, wiec niech buraczek sie ogarnie
2010-07-16 13:08:41
|IP:109.74.96.xxx|
b
- nie musi
może zaparkować kilkadziesiąt metrów dalej na parkingu. Wygoda kierowców zaczyna być beszczelna. Urząd prawdopodobnie zablokuje budowę drogi rowerowej na al. wyzwolenia by biedni kierowcy nie musieli parkować na parkingu wielopoziomowym.
2010-07-15 13:47:07
|IP:83.3.180.xxx|
jajacek
- a co to ma do rzeczy?
Właściciel, czy niewłaściciel.
2010-07-15 12:03:35
|IP:89.76.156.xxx|
shp
- Właściciel posesji
Kierowca jest właścicielem posesji, a nie pasa ruchu. Ale zawsze można próbować wykupić na cele parkingowe ten kawałek Szymanowskiego i postawić rogatki na krańcach..
2010-07-15 12:17:22
|IP:83.31.91.xxx|
Adam
No i? Czy to oznacza, że jak za każdym razem chce na chwilę podjechać do domu, musi wprowadzac samochod na posesje?
2010-07-15 12:35:40
|IP:62.69.206.xxx|
Piotr
Tak, dokładnie tak. A jakbyś nie zauważył to legalnie można parkować po drugiej stronie ulicy oraz całe 30m dalej pod UM.
2010-07-15 12:53:42
|IP:83.31.91.xxx|
Adam
A jak po drugiej stronie ulicy jest czyjaś posesja?
podziękowania za wyznaczenie kontrapasa?
Proszę. Wnioskodawca
2010-07-15 21:29:22
|IP:83.31.83.xxx|
Adam
Coś mi się wydaje, że zazdrościcie i posesji, i samochodu.
2010-07-16 17:24:25
|IP:89.76.216.xxx|
kicek
Nosi mnie normalnie jak czytam tego typu komentarze. Zawsze przy tego typu sprawach pojawi się głos o zazdrości. Do tego robiący zdjęcie to ubek i konfident. Typowo "polaczkowe" podejście do sprawy. A prawda jest taka, że często stopień poszanowania prawa jest odwrotnie proporcjonalny do statusu majątkowego. Taki człowiek nie szanuje nikogo, w duszy ma pieszych, rowerzystów czy innych kierowców. On jest ważny bo ma kasę i zrobi co zechce a mandat 500 zł czy 1000 zł nie zrobi na nim żadnego wrażenia.
2010-07-16 22:10:16
|IP:83.31.86.xxx|
Adam
Ciekawe co Ty byś powiedział, jakby ktoś tak przed Twoją działką zrobił - latami mogłeś sobie parkować, a teraz jakimś urzędasom coś się przywidziało...
2010-07-18 11:46:48
|IP:89.229.83.xxx|
shp
Pewnie.. Najlepiej to nic nie robić i nic nie budować, bo ktoś gdzieś kiedyś parkował.. Właściciel ma parking kilkadziesiąt metrów obok, gdyby mu się nie chciało przypadkiem wjechać na posesje. Niektórym kierowcom trochę ruchu nie zaszkodzi. Najlepiej, to jakby wjechali samochodem do samego sklepu, bo wysiadanie z auta jest takie męczące..
2010-07-15 22:28:14
|IP:88.156.171.xxx|
Kierowca
- Ten pas jest tak szeroki, że ruch rowerów może się
I tak byłoby najlepiej dla wszystkich. Zresztą po wypowiedziach niektórych muszę przyznać, że cykliści to też buraki.
2010-07-16 13:09:11
|IP:109.74.96.xxx|
b
rowerzyści to też ludzie ;)
2010-07-16 22:11:37
|IP:83.31.86.xxx|
Adam
Nie mylić rowerzystów z cyklistami. Cykliście, oprócz dróg krajowych i szybkiego ruchu, nie są potrzebne żadne ścieżki. Ale niedzielnym rowerzystom tak.
2010-07-18 11:50:46
|IP:89.229.83.xxx|
shp
- W cywilizowanym kraju..
..nie byłoby tak namalowanego pasa, tylko same tabliczki, że zakaz wjazdu nie dotyczy rowerzystów.. Ten kontrapas to poligon doświadczalny, by zacząć przyzwyczajać kierowców, że rowerzyści mogą się pojawić z dwóch kierunków..